Ja kobieta-matka Mój Świat

Kilka rad jak ubrać dziecko zimą na spacer


Nastała (jak sama nazwa wskazuje) najzimniejsza pora roku - zima! 
Tak, mamy zimę! Kiedy jedni jej nie lubią i walczą z jej skutkami. Drudzy korzystają jak to możliwe z białego puchu i cieszą się jej urokami. 

My oczywiście w większości przypadków, próbujemy znaleźć się w tej drugiej grupie i jak tylko za oknem zobaczyliśmy pierwsze płatki śniegu, od razu wystawiliśmy nasze nosy na zewnątrz. 

Mróz, śnieg, obawa przed rozchorowaniem, wywołuje wśród wielu mam rozterki. Zastanawiamy się nie raz, jak ubrać dziecko, żeby ochronić je przed zimnem, nie odbierając mu jednocześnie radości z białego szaleństwa. 


Jak ubrać dziecko na spacer zimą?

- "na cebulkę" - powietrze gromadzące się pomiędzy warstwami izoluje od zimna, Jeśli chcemy żeby dziecku nie było ani za ciepło, ani za zimno, najlepiej ubrać je tak jak siebie. Jeśli jest to niemowlak który nie rusza się zbytnio w wózku można dodatkowo okryć go kocem tworząc kolejną warstwę.

- chronimy uszy, stopy, ręce - wiecie, że przez głowę tracimy od trzydziestu do czterdziestu procent ciepła? Dlatego wyjście dziecka na zewnątrz bez czapki nie powinno mieć miejsca. Trzeba pamiętać żeby dopasować odpowiednią grubość czapki do temperatury, bo mokre od potu włosy pod czapą mogą być niepotrzebnym kłopotem. Fajnie sprawdzą się też kominiarki, które dodatkowo chronią gardło i szyję. Rękawiczki z jednym palcem lepiej chronią przed zimnem, a gdy są nieprzemakalne, mamy pewność, że dziecko korzystające z zabawy na śniegu nie odmrozi sobie rączek. Buty nieprzemakalne i o pól rozmiaru większe, pozwolą swobodnie poruszać palcami, przez co również unikniemy szybkiego marznięcia stópek.

- nieprzemakalne ubrania - dziś bez problemu dostaniemy w sklepach: kombinezony, spodnie i kurtki, które nie dość, że pozwalają skórze oddychać, to dodatkowo mają funkcję chroniąca przed wilgocią. Pamiętacie te mokre tyłki podczas zjazdów z górki na sankach, czy workach? Ja pamiętam doskonale... 

Korzystajmy więc z możliwości i cieszmy się razem z maluchami urokami jaką daje nam zima. My się zimy nie boimy :) A Wy lubicie zimę? 











Podobne wpisy

1 komentarze:

  1. Świetny post :)) Na prawdę trzeba uważać na przeziębienie podczas zimy :)) pozdrawiam i czekam na kolejne ciekawe posty!

    OdpowiedzUsuń